piątek, 31 marca 2017

Dla Jasia

Kolejna rzecz którą chciałam uszyć , czyli wyzwanie postawione  samej sobie a zysk ma Jasiek, chłopczyk prawie dwuletni. Maskotka tilda. Dżinsowa kurteczka, kapelusz i ogrodniczki dopełniają całości.





Pozdrawiam:)

niedziela, 19 marca 2017

O, jak bije po oczach !

Czerwony obrus uszyty metodą patchworkową to coś co ostatnio uszyłam. Może nie jest to rzecz skomplikowana i wymagająca jednak trochę pracy wymagała. Wzór tworzony w czasie szycia.


 
Nie całkiem komplet do uszytych wcześniej poduszek.


Wszystkie użyte materiały pochodzą z recyklingu.
Pozdrawiam serdecznie.

sobota, 4 marca 2017

Okładka na zeszyt


Najpierw różyczka, bo jest piękna ( jak z okładki)  i kawałeczek okładki.


Teraz już okładka , którą uszyłam ze skrawków materiałów . Najpierw naszyłam aplikację, a późnej pikowałam . Podczas pikowania odkryłam, że mam różne szpulki do maszyny. Do tej pory myślałam, że są szpulki plastikowe i metalowe. Jednak jest ich więcej. Wioletta Żorżet ślicznie to tłumaczy. Natomiast o pikowaniu ciekawie pisze Wiesia, jak robić takie piórka pokazała tu.

 





Pozdrawiam serdecznie:)

Dla Zosi pierwszoklasistki

Na początku września mała Zosia poszła do pierwszej klasy. Chciałam jej umilić te "ciężkie" chwile(jak się okazało wcale nie ta...