niedziela, 26 listopada 2017

sobota, 18 listopada 2017

Dla Zosi pierwszoklasistki


Na początku września mała Zosia poszła do pierwszej klasy. Chciałam jej umilić te "ciężkie" chwile(jak się okazało wcale nie takie ciężkie). Uszyłam jej lalkę Tildę oczywiście w różach. Jeszcze hibiskus się załapał na zdjęcia.

 






 Mała pierwszoklasistka zachwycona. Zosia ma trochę starszą siostrę, która też by chciała Tildę więc trzeba wziąć  się do roboty i uszyć kolejną. Fajnie bo lubię takie rzeczy robić . Pozdrawiam:)

niedziela, 12 listopada 2017

Na różowo - choć różowo nie było.

Bardzo długo robiłam tą bransoletkę, zmieniała mi się koncepcja, prułam, doszywałam ale skończyłam. Jednak technika sutaszu nie jest na moją cierpliwość.  




Mój Tofik też się załapał na zdjęcia, raczej nie miał wyboru.




Pozdrawiam cieplutko :)

piątek, 3 listopada 2017

patchwork mieszany

Znudził mi się ten pled  czy też kapa. Więc uszyłam sobie nowy. Oczywiście w moim ulubionym kolorze.
Mieszany patchwork i pikowania  różne, całość nie całkiem spójna ale mi się podoba , a wam?
Materiał to tkaniny z odzysku.





Pozdrawiam serdecznie :)

Zajęczyca

Przytulanka dla kolejnej małej panienki. Panienka bardzo małoletnia więc musiałam wszystko solidnie przymocować. Zajęczyca trochę zmarzła w...