czwartek, 21 września 2017

Piórniki a może kosmetyczki?



Z resztek alcantary , które zostały mi z uszytych torebek powstały "wkładki" do torebek , kosmetyczki.




tak wyglądają na lewej stronie,


Szyłam według tego kursu . Joasiu  - dziękuję!
Pozdrawiam:)

niedziela, 10 września 2017

Kolejne torebki

Bardzo dobrze szyje mi się z alcantary. Torebka -  worek w wersji fioletowej.





Torebka - listonoszka w wersji szarej.
Boczna kieszeń.

zapinana na zatrzask,

miałam tylko 0.5 m tkaniny , musiałam sztukować wnętrze klapy,


i jeszcze zapięcie na zamek.



inicjały.

Pozdrawiam serdecznie.

niedziela, 13 sierpnia 2017

Torebki z alcantary - wymiary


Zobaczyłam takie torebki na fb - szyjemy torebki. Materiał obiciowy alcantara świetnie się szyje.













Do uszycia jednej torebki potrzebowałam:
poszewkę o wymiarach 80 cm na 50 cm,
podszewkę na kieszenie ,
zamek do kieszonki,
alcantare o wymiarze 104 cm na 50 cm,
oczka kaletnicze 8 sztuk , średnica wewnętrzna 12 mm,
sznurek  250 cm,
zapięcie magnetyczne.
Po zeszyciu wzdłuż dłuższych boków zszywałam rogi u dołu w niebieskiej na 5 cm, a w różowej na 7 cm.
Alcantare zmawiałam u VOLTONA , polecam szybka dostawa, Oczka kaletnicze u czeremchy - znana firma, polecam.

sobota, 6 maja 2017

Dla Tofika

Żeby odzyskać mój chodniczek -  ten, Tofik dostał własny. Chodniczek jeszcze przed wypraniem.

 Uważny obserwator zauważy mój chodnik zmasakrowany przez kota.


  Tutaj już chodnik wyprany i wykrochmalony. Zrobiłam go ze sprutego bawełnianego swetra oraz nagromadzonych resztkowych włóczek bawełnianych. Wzór z sieci modyfikowany w trakcie robienia.


Lunowi też się spodobał, choć on wybredny jest.


Pozdrawiam:)

sobota, 8 kwietnia 2017

Dla Malwinki

Tym razem dla Malwinki, maskotka tilda.
 




 I jeszcze wspólne zdjęcie i maskotki poszły do dzieci.




Mogę tylko poinformować , że Malwinka się bardzo ucieszyła a Jasiek nie za bardzo. Jak to chłopiec niespełna dwu letni.

piątek, 31 marca 2017

Dla Jasia

Kolejna rzecz którą chciałam uszyć , czyli wyzwanie postawione  samej sobie a zysk ma Jasiek, chłopczyk prawie dwuletni. Maskotka tilda. Dżinsowa kurteczka, kapelusz i ogrodniczki dopełniają całości.





Pozdrawiam:)

niedziela, 19 marca 2017

O, jak bije po oczach !

Czerwony obrus uszyty metodą patchworkową to coś co ostatnio uszyłam. Może nie jest to rzecz skomplikowana i wymagająca jednak trochę pracy wymagała. Wzór tworzony w czasie szycia.


 
Nie całkiem komplet do uszytych wcześniej poduszek.


Wszystkie użyte materiały pochodzą z recyklingu.
Pozdrawiam serdecznie.

sobota, 4 marca 2017

Okładka na zeszyt


Najpierw różyczka, bo jest piękna ( jak z okładki)  i kawałeczek okładki.


Teraz już okładka , którą uszyłam ze skrawków materiałów . Najpierw naszyłam aplikację, a późnej pikowałam . Podczas pikowania odkryłam, że mam różne szpulki do maszyny. Do tej pory myślałam, że są szpulki plastikowe i metalowe. Jednak jest ich więcej. Wioletta Żorżet ślicznie to tłumaczy. Natomiast o pikowaniu ciekawie pisze Wiesia, jak robić takie piórka pokazała tu.

 





Pozdrawiam serdecznie:)

wtorek, 21 lutego 2017

Prosty płaszcz z papavero







Bardzo chciałam wypróbować ten wykrój z papavero. Wydawał się łatwy    w uszyciu i taki był. Postawiłam sobie warunek , że uszyje go ze zgromadzonych zapasów materiałowych. Wyszło takie coś.




Płaszcz specjalnie uszyty do tego golfu, żebym się mogła dopiąć.











Niestety zabrakło mi na pasek , pokombinowałam i metodą patchworkową powstał pasek ze skrawków materiałów.

Pozdrawiam serdecznie:)

Piórniki a może kosmetyczki?

Z resztek alcantary , które zostały mi z uszytych torebek powstały "wkładki" do torebek , kosmetyczki. tak wygląd...