Na niebiesko i seledynowo.



Tak sobie szyje i szyje.... Patchworkowe pokrowce na jaśki.
Wypróbowuje różne patchworkowe bloki...
Czasem wychodzi mi to lepiej ale tym razem wyszło nie całkiem tak jak chciałam..




Komentarze

  1. Ćwiczenie czyni mistrza więc szyj, szyj, szyj

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne podusie - szyj dalej -kolejne będą inne ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak to już mamy - wychodzi bardzo dobrze, ale w naszym mniemaniu myślimy, że stać nas na więcej i chcemy, żeby było jeszcze lepiej... Najważniejsze, że nie tracimy motywacji, wiary w siebie i robimy dalej. Moim zdaniem podusie są śliczne, a kolor turkusowy w jednej i drugiej czyni z nich pasujący do siebie komplet:))
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ćwicz dalej ale jak dla mnie to już jest super:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. zazdroszczę umiejętnosci szycia i podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pełen podziw dla umiejętności ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne projekty. Najważniejsze, że własne i bezcenne.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Na drutach

Nietoperz czarny "toto"