sobota, 26 listopada 2016

Dwie sukienki w tym jedna dżinsowa



Obie sukienki uszyłam według jednego wykroju z papavero. Pierwsza to delikatny materiał i  będzie  raczej na ciepłe dni.




Druga to przeróbka sukienki z sh. Starałam się zachować oryginalne przeszycia.




Tył ma taką "ozdobę" bo sukienka miała wadę,  z którą coś trzeba było zrobić.


Pozdrawiam serdecznie.

7 komentarzy:

  1. Obie ładne:) Ja mam lenia totalnego:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to życzę siły by pogonić tego lenia!

      Usuń
  2. Też mi się podobają:)) Zastanawia mnie, gdzie ta wada na drugiej - czy to połączenie na karczku?
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczne sukienki ;) Ta pierwsza, zwłaszcza z tym paseczkiem, wygląda przeuroczo i bardzo vintage ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super sukienki, ta pierwsza wpadła mi w oko :)
    Duży plus za przeróbkę z sh.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma to jak zdolne ręce i kreatywne myślenie. Pozdrawiam i zapraszam do siebie: http://wharmonii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Kolejne torebki

Bardzo dobrze szyje mi się z alcantary. Torebka -  worek w wersji fioletowej. Torebka - listonoszka w wersji szarej. Boczna...