czwartek, 1 września 2016

Niebiesko mi

Tak wygląda, że szycie zabiera mi dużo więcej czasu niż szydełko czy druty. Przeważnie tak mam gdy za oknem wysoka temperatura. Dziś szyciowo na niebiesko, czyli zabawa w patchwork. 







Na koniec jeszcze facelia błękitna, która kwitła tuż za moim domem.




Pozdrawiam:)

9 komentarzy:

  1. Poducha wygląda bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam patchwork!!! Bardzo fajne poduchy!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczne poduchy mmmm a widoku tylko pozazdrościć ale urocza łąka :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne poduchy. A z drutami mam tak samo. Na pewno sięgnę po nie, jak się zrobi chłodniej na dworze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczne poduszki.Kolor jest piękny.Śliczny widok łąki.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczne poduszki.Kolor jest piękny.Śliczny widok łąki.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widok za oknem wprost fantastyczny!!! Śliczne te poduchy!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne poduszeczki ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń

Włoczka z Kauflandu

Coś ciepłego na coraz zimniejsze dni. Metryczka: 6 motków wełny Filzwolle po  50 g, 50 m kolor 950 z Kauflandu druty 6 mm wzór  Shalom C...