W paski

Zabawa w szycie nadal trwa. Patchworkowy obrus w paski. Trochę zszywania było a efekt taki:







Dodatek dla miłośników kotów. Co te koty robią na nowym obrusie ?!


Pozdrawim:)

Komentarze

  1. Ale pracochłonny :) Pasuje do kotów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To już nie zabawa, to bardzo pracochłonna robota:)i do tego jaka piękna!!! Koty wiedzą co dobre, mięciutko im tam było:)
    Pozdrawiam i dobrego, miłego tygodnia Ci życzę:)











    OdpowiedzUsuń
  3. Co robią? Testują! Przecież trzeba sprawdzić, czy wytrzymały i czy da się na tym obrusie pospać:))) Pracochłonny, ale i bardzo pomysłowy obrus - podoba mi się!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  4. I to ma być trochę zszywania:)) Ciekawie wygląda:) A koty co robią?? Oczywiście zaznaczają nową rzecz swoim zapachem:)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczny obrus,ale się napracowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Musiał kosztować wiele pracy ale efekt zdecydowanie rekompensuje :) A co koty robią na nowym obrusie, oczywiście że testują. Mój sierściuch (psiak Mika) koniecznie musi przetestować wszystko co uszyję a najwygodniej leży się ZAWSZE na materiale, wykrojach... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyjątkowy cudowny obrus.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna rzecz i jaka pracochłonna podziwiam tych co szyją też mam maszynę też zszywam ale do takich precyzji to mi nie po drodze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna rzecz i jaka pracochłonna podziwiam tych co szyją też mam maszynę też zszywam ale do takich precyzji to mi nie po drodze :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Na drutach

Nietoperz czarny "toto"