sobota, 24 grudnia 2016

Wesołych Świąt


                                      Serdecznych świąt otulonych
                                      śniegiem i ciepłem rodzinnym
                                      oraz wiele szczęścia w Nowym Roku
                                      życzę wszystkim odwiedzającym mój blog

                                                                                          Wioletta



niedziela, 18 grudnia 2016

Idą choinki , idą...

Tak sobie idą  choinki na święta. Patchworkowa zabawa kolorami i kolejne poszewki na jaśki.
Bardzo trudno było mi sfotografować, kolory są bardziej intensywne.





Serdecznie pozdrawiam:)

niedziela, 11 grudnia 2016

Z kapturem


Recyklingowy sweter powstały z 3 innych. Robiłam go od góry, a później dorabiałam kaptur. Tylko nie mam pomysłu co dać na zapięcie. Tymczasowo jest wstążka. Pozdrawiam serdecznie :)






czwartek, 8 grudnia 2016

Jesień - czas wyrzucania kotów

Jak co roku jesienią wyrzucane są koty. 
Przeważnie są to podrośnięte kotki. Trafiają na nasze podwórko. 
Tym razem takiego kotka znalazłam na progi domu.
Pytałam sąsiadów, ale nikomu nie zginął kot. 
Kotek jest bardzo spokojny, chowany w domu. Ma piękne futerko.
Zostanie z nami tak  jak wiele kotów przed nim. 
Jacy ludzie wyrzucają koty , takie koty....




sobota, 3 grudnia 2016

Biała bluzka

Bluzka robiona od góry z jakiejś włóczki bez metki znalezionej  w zapasach.


  Dziurka z tyłu

Dziurka z boku
Warkocz na ramieniu


Warkocz z boku i na dekolcie.


Reszta to najprostsze oczka prawe i lewe.
Pozdrawiam :)

sobota, 26 listopada 2016

Dwie sukienki w tym jedna dżinsowa



Obie sukienki uszyłam według jednego wykroju z papavero. Pierwsza to delikatny materiał i  będzie  raczej na ciepłe dni.




Druga to przeróbka sukienki z sh. Starałam się zachować oryginalne przeszycia.




Tył ma taką "ozdobę" bo sukienka miała wadę,  z którą coś trzeba było zrobić.


Pozdrawiam serdecznie.

sobota, 19 listopada 2016

Prawie że chusta Alpine Meadows

To miała być chusta według wzoru Kushchovenko Oksany, niestety nie zrobiłam wszystkich rzędów wzoru . Po prostu nie chciałam by powstała ogromna chusta. Mam więc coś takiego. Na chustę poszło 2 motki mohair alize classic - 200 g.  Przepiękny wzór do ściągnięcia tu






Dziękuję za odwiedziny.

sobota, 12 listopada 2016

Na niebiesko i seledynowo.



Tak sobie szyje i szyje.... Patchworkowe pokrowce na jaśki.
Wypróbowuje różne patchworkowe bloki...
Czasem wychodzi mi to lepiej ale tym razem wyszło nie całkiem tak jak chciałam..




sobota, 5 listopada 2016

Dłuuuga spódniczka na szydełku

Wreszcie skończyłam, trochę to trwało ale jest. Spódniczkę robiłam według wskazówek które udziela Olga Varlamova.  Ta spódniczka to jeszcze jeden ze sposobów wyrabiania nagromadzonej bawełny. Górą wyrabiałam cieńszą, a dołem grubszą co dodatkowo dało efekt rozkloszowania.





 
Moja denatka jest niższa ode mnie więc spódniczka ciągnie się po ziemi.


Nie pozostało mi nic innego niż czekać na ... wiosnę! Pozdrawiam :)


czwartek, 27 października 2016

Bransoletka

Bransoletka wykonana na laleczce dziewiarskiej, trochę skóry i guzik.Czyli coś co zdobi i ... grzeje.





Pozdrawiam serdecznie:)

sobota, 22 października 2016

Niech żyje jeans

Pled powstał ze starych dżinsów, trochę to trwało zanim nazbierałam odpowiednią ilość. Uszyłam go z 4 części, które później połączyłam. Była to ciężka fizycznie praca, ale warto było. Zobaczcie sami.







Część szyłam jeszcze na starej maszynie, a wtedy miałam pomocnika.


Pozdrawiam cieplutko;)

czwartek, 13 października 2016

Beżowa serwetka


Wzór na serwetkę znalazłam tu, ogromnie mi się spodobał. Myślałam, że wyjdzie serwetka niewielkich rozmiarów, ale wyszło coś większego. Coś co cieszy oko.





Pozdrawiam:)

piątek, 7 października 2016

Batyst czyli coś uszytego czego nie widać.

Batysowa spódnica w wersji maxi to przyszłościowa halka. Sprzedająca pani w stacjonarnym sklepie gdy usłyszała, że potrzebuję materiał na halkę chciała mi wcisnąć coś tak sztucznego, że już na belce się elektryzowało. Po co wydawać pieniądze na coś czego nie widać. Może i nie widać, ale ja będę to czuć. Mam więc batystową halkę, Moja denatka trochę niska, dlatego ma halkę naciągniętą. 




Halka będzie do maxi spódniczki o takiej.
Może i sezon na takie rzeczy się skończył, ale u mnie w robótkach wciąż lato.


Pozdrawiam serdecznie :)

Piórniki a może kosmetyczki?

Z resztek alcantary , które zostały mi z uszytych torebek powstały "wkładki" do torebek , kosmetyczki. tak wygląd...