Prosta dżinsowa sukienka

Ostatnia z serii "małych czarnych" według wykroju papavero.
Dżins w jakieś mazanki i czerwone wykończenia .
 Od samego początku szycia wedlug tego wykroju chodziło mi o taką sukienkę!






Pozdrawiam serdecznie.

Komentarze

  1. Uwielbiam sukienki.
    Nieustannie podziwiam Twój talent do szycia.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten dżins nie wygląda jak dżins:) Sukienka świetna i jak dopracowana:) Pozazdrościć talentu:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę nietypowy ale to dżinsowaty dżins.

      Usuń
  3. Jak byłam młodsza to uwielbiałam szyć, trudno było mi się zrazić do nawet szalonego pomysłu. A teraz nie mam po prostu cierpliwości do szycia. Robię sobie i najbliższym tylko proste poprawki.
    Twoja suknia super wygląda !

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie szyjesz - Twoje sukienki w każdym szczególe uszyte z niezwykłą starannością. I ta równie piękna!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczna jest, mam ochotę też sobie jakąś jeansowa uszyć:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super sukienka!!! Bardzo fajnie, że zrobiłaś te czerwone wykończenia. A dżins...oryginalny, bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super cute! I love and denim dress, you are very talented.
    http://fashionablyidu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi się podoba, super tkanina i wykończenie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Na drutach

Nietoperz czarny "toto"