czwartek, 8 stycznia 2015

Spadające oczka - komin.

Fakt,  metodę podpatrzyłam u zdzid ,  opis

 Mój komin przed spuszczeniem oczek


oraz po

dla porównania


cekinów nie starczyło na całość, ale może i dobrze, bo nie przesłodzone.


Kominem można obwinąć się 3 razy.


Jeszcze jedna uwaga . Komin robiłam 2 razy. Za pierwszym razem źle spuściłam oczka i wszystko się spruło. Za drugim razem robiłam oczka lewe i prawe, a późnej spuściłam tylko lewe.
Pozdrawiam serdecznie :)

9 komentarzy:

  1. Wspaniały komin :-) Piękny kolor.
    Rewelacyjny sposób na rozluźnienie dzianiny - nie znałam go wcześniej.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa sprawa:) Efektownie wygląda a jakby zrobić z tej samej włóczki ale na grubych drutach to efekt nie byłby taki sam? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. MByć może ale potrzebne byłyby duuuże druty!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie to jakieś czary mary, ale efekt bardzo mi sie podoba!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny komin. Nie znałam tej metody, ale nic w tym dziwnego - moje doświadczenie z drutami jest dość ograniczone.

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę o tej metodzie poczytać bo fajny efekt !

    OdpowiedzUsuń
  7. Proste a piękne i na pewno wykorzystam tą metodę, przecież kominów nigdy za dużo :)

    OdpowiedzUsuń

Włoczka z Kauflandu

Coś ciepłego na coraz zimniejsze dni. Metryczka: 6 motków wełny Filzwolle po  50 g, 50 m kolor 950 z Kauflandu druty 6 mm wzór  Shalom C...