czwartek, 16 października 2014

Spódniczka w kwiaty

Nadal szyję. Tym razem spódniczka z kontrafałdami.


Bardzo mi się ten materiał spodobał  i jeszcze do tego przyjemny w dotyku - wiskoza.


 Jednak długo nie mogłam się zdecydować co uszyć.Jak już uszyłam to stwierdziłam, ze mogłam uszyć zupełnie co innego. Ale tak to już jest ze szyciem, jakby to było robione na drutach to sprułabym i po kłopocie.

Pozdrawiam!

3 komentarze:

  1. Wiolu dziękuję za miły komentarz - odpowiem Ci tu również - wzór to improwizacja, przy wykroju pomogła mi mama ;) Ale myślę, że w internecie coś jest na ten temat. Jest to bardzo praktyczna rzecz, myślę, że z twoimi zdolnościami też byś taki zrobiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. a co do twojej spódniczki - bardzo modny fason ostatnio ;) I uwielbiam naszywane zamki! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Kwiecista spódnica na koniec lata pasuje idealnie:)) Ładnie uszyta i podoba mi się:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Torebka z kamizelki

Za grosze kupiłam skórzaną kamizelkę bez pomysłu ale skóra była tak ładna i mięciutka.  Oczywiście musiała swoje odleżakować. Nie c...