czwartek, 2 października 2014

Jaśki raz....

Szycie poszewek na jaski to nic takiego szczególnego, jednak gdy trzeba trochę pokombinować szycie staje się ciekawsze.
Oto jaśki 2 ze spodni:


Jasiek ze spodni i bluzki:



 oraz taki zwykły z materiału z Ikei z obrusem do kompletu:


Dziękuję, ze zaglądacie! Pozdrawiam:)

3 komentarze:

  1. Fajne te poszewki, szczególnie ta spodniowo-bluzkowa!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne pomysły na przerobienie nienoszonych ubrań!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  3. I bardzo dobrze, że ubrania się nie zmarnowały:)Wszystkie prace podobają mi się i to bardzo:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dla Zosi pierwszoklasistki

Na początku września mała Zosia poszła do pierwszej klasy. Chciałam jej umilić te "ciężkie" chwile(jak się okazało wcale nie ta...