Kuba w roli lisa i nowy płaszcz.

Kubuś to kotek, którego w wakacje znalzłam na ulicy. Kiedyś go tu pokazałam. Był malutki i wybiedzony. Teraz to kocur w pełnej krasie.


Tu zagrał rolę dodatku do płaszcza.




 Płaszcz uszyłam uszyłam według wykroju z Burdy 10/ 2013 . Tu oryginał.
Bardzo go sobie ociepliłam, bo zmarzluch jestem. 



Dawno nic drutowo u mnie nie było, bo co zacznę to pruję, jakoś nic mi nie wychodzi tak jakbym chciała.

Dziękuję, że wciąż do mnie zaglądacie.

Komentarze

  1. Bardzo bardzo fajny:)) podoba mi się pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. łał łał ja to się nabawię kompleksów - ale super płaszczyk uszyłaś i pikóweczka pod spodem - jest odlotowy :))) Kotek cudnie umaszczony pięknie wyrósł po miziaj go ode mnie za uszkiem :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kubuś poniziany, dobrze, że to pieszczoch i da się głaskać!

      Usuń
  3. Piękny płaszcz i piękny dodatek do płaszcza.
    Wszystkie kotki znalezione na ulicy są właśnie takie pieszczochy. Nasz Gucio także był znajdką, a teraz - sama słodycz - do każdego podchodzi i nadstawia główkę do pogłaskania. Ode mnie także pokiziaj Kubusia za uszkiem:)
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szycie płaszcza to dla mnie wyższa szkoła jazdy, więc podziwiam bardzo :) A takie futerko, to można mieć ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekny płaszcz i cudny kocurek. Masz wspaniały talent - zazdroszczę:))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Płaszczyk jest bardzo piękny, a kocurek jaki cudny rudasek, podrap go za uszkiem :)) Pozdrawiam Viola.

    OdpowiedzUsuń
  7. Płaszczyk bardzo ładny ale ten kołnierz wprost moje marzenie ;) od dawna marzy mi się rudy kotek, śliczny z niego kocurek :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kubuś to ulubieniec wszystkich domowników !

      Usuń
  8. Bardzo fajny płaszczyk,lubię takie z kapturkiem,kołnierz uroczy i pasuje idealnie:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładny płaszcz! świetnie Ci pasuje!! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Noo i rudy kołnierz przepiekny :))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo elegancki płaszczyk.I dobrze w nim wyglądasz.W kocie też:)))Pozdrawiam ciepło:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Super płaszcz,podziwiam,ja szyję tylko czasem małe formy.Szal w postaci kotka cieplutki dodatek !Pozdrawiam serdecznie,Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szyjąc płaszcz miałam wrażenie , że to łatwiejsze niż uszycie cieniutkiej bluzeczki!

      Usuń
  13. Jaki fajny! Podziwiam Cię, uszyć płaszcz to dla mnie juz wyższa szkoła jazdy:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale CUDO!!! Jestem tym płaszczykiem zauroczona :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Na drutach

Nietoperz czarny "toto"