Krateczki i kieszonki





Uszyłam coś w rodzaju tuniki, fakt podpatrzyłam u koleżanki tunikę z kieszonkami. Te kieszonki to najważniejszy element tuniki! 




Szyjąc ją z wykroju jakiejś sukienki nie uwzględniłam , że to na spodnie będzie i... uratował mnie rozporek ! Materiał to przeróbka spódniczki z sh i resztek z szafy! 






Nadal mam zastój w dziedzinie dziergania, robić robię ale jakoś więcej pruję i nie ma co pokazywać. Pozdrawiam serdecznie!

Komentarze

  1. Nieustannie podziwiam Cię za te przeróbki. Tuniczka wyszła świetnie. Pokaż kiedyś z czego przerabiasz. Jestem ciekawa tej metamorfozy.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  2. Postaram się pokazać następnym razem, a przerabiam z dużych, plisowanych spódnic. Właśnie znów robię przeróbkę, no ale nie zrobiłam zdjęcia "przed"!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna tuniczka, czarodziejka z Ciebie czego się nie dotniesz to wychodzi świetny ciuszek ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe slowa, jednak nie zawsze wszystko robię tak, że mnie zadowala!

      Usuń
  4. Fantastyczna tunika!!!Pozdrawiam ciepło:)))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Na drutach

Nietoperz czarny "toto"