czwartek, 28 marca 2013






Z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych,
dla wszystkich, którzy mnie odwiedzają
 składam najserdeczniejsze życzenia:
dużo zdrowia, radości,
smacznego jajka, mokrego dyngusa
i mnóstwo wiosennego optymizmu.
Wioletta

czwartek, 21 marca 2013

Poduszki dwie

Wcale nie wiosennie ,bo nie ma co , wiosna o nas zapomniała.
Dlatego w beżach jest mój świat.




 Schemat  poduszki - serwetki tu


Według tego prostego wzoru zrobiłam już torebkę.
Te poduszeczki to mój sposób na wyrabianie zalegających po kontach włóczek.
 Słoneczka życzę , może wiosna przypomni sobie o nas?


sobota, 16 marca 2013

A może płaszcz...

W przypływie chęci i dzięki uprzejmości pewnej pani powstał płaszcz.


Bardzo dziękuję owej pani, której imienia nie znam, za reklamówkę  materiałów. Na pewno je wszystkie poddam mojej "twórczej " obróbce. Mogę tylko wspomnieć , że owa pani jest żoną p.Heńka , kolegi mojego męża .


Płaszcz jest raczej przejściowy , bo bez ociepliny w środku.



Testowałam kolejny wykrój z papavero.
Mając pewne przejścia z rękawami w żakiecie szytym z wykroju papavero , wykroiłam od razu szersze.
Myślę, że niepotrzebnie bo dość szerokie wyszły.
Dodałam też wpuszczane kieszenie i pasek ozdobny z tyłu oraz lekko poszerzyłam dół.


Dzięki stójce idealnie pasuje do chust.


Ale nie całkiem w tych kolorach, trzeba będzie coś nowego wydziergać.
Jeszcze tylko mój pomocnik


Pozdrawiam serdecznie:)

wtorek, 12 marca 2013

Prawie że święta

Idą święta , idą ...





Kartki wykonałam razem z koleżanką z pracy. Pomysł mój, może niezbyt wyszukany, ale trochę ich trzeba było  zrobić . Trochę czyli 60.




A tak ogólnie to mam "lenia"


 Żeby choć trochę słoneczka, a tu nic, tylko śnieży. Może choć  do was wiosna zagląda?
Pozdrawiam:)

piątek, 8 marca 2013

piątek, 1 marca 2013

Szare prostokąty czyli coś z resztek

Znalazłam w sieci taki schemat - reglan robiony od góry z ładnym wycięciem pod szyją.





 Nie wiem czy dobrze go odczytałam, ale nabrałam 90 oczek łańcuszka , przerobiłam 28 a póżniej dodawałam w co drugim okrążeniu podaną na diagramie ilość oczek, aż skończyły się oczka z łańcuszka.Oczywiście dodawałam też oczka tak jak się zwykle dodaje w takim reglanie.
Powstało to:






 Chyba można nazwać to rozpinaną kamizelką.
Pozdrawiam serdecznie!!!

Torebka z kamizelki

Za grosze kupiłam skórzaną kamizelkę bez pomysłu ale skóra była tak ładna i mięciutka.  Oczywiście musiała swoje odleżakować. Nie c...