Teraz sukienka

Była bluzka, sweterek to teraz sukienka biała. Wykrój to kombinacja wykrojów
z papavero.


Sukienka to kolejna przeróbka spódniczki plisowanki.


Materiału było sporo i dobrej jakości. Żeby było całkiem przeróbkowo to wykorzystałam podszewkę ze spódniczki i białą bluzeczkę.




Zastanawiam się nad paskiem do tej sukienki. Dodałam też kwiatki , które zrobiłam z podszewki. 


Pozdrawiam kwieciście, różami które w końcu, po 3 latach, zakwitły.


Komentarze

  1. Śliczna sukienka. Leży na modelce jak ulał :)
    Nieustannie zazdroszczę umiejętności szycia.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie zazdrość tylko spróbuj coś uszyć , ja jestem samoukiemi jakoś mi wychodzi. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładna sukienka. Podziwiam umiejętności i talent wykorzystywania starych ciuszków na przeróbki. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam białe sukienki. I róże też. Proboszcz u nas ma piękny różany ogród. Czy brzegi kwiatków są podpalane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, aby się nie szczępiły. Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Super sukienka i piękna ta kwiatowa ozdoba przy dekolcie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetna sukienka a pasek to bym dała jakiś kolorowy szydełkowy np. z takich małych plastikowych kółek obrabianych kordonkiem pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorowy pasek, ciekawy pomysł! Dziękuję!

      Usuń
  7. Jaka ładniutka wyszła Ci ta sukienka :))) pozdrawiam serdecznie Viola

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna sukienka, lekka, letnia no cudo!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wcale się nie dziwię Twoim znajomym iż przyjmują, że to co masz na sobie to Twoje dzieło, no i kolejne cudeńko stworzyłaś:)
    Mam pytanko o biały sweterek; nic nie trzeba kombinować z ilością oczek, schemat od góry jest ok? ile oczek nabrałaś Wiolu?:)
    pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biały sweterek z poprzedniego postu robiłam wg podanego wzoru. Robiam go od góry. Nabrałam 5o na plisę zapięcia, którą robiłam ściegiem francuskim ( bo mi się póżniej nie chciało jej dorabiać) 6o razy 12 ( wzór powtórzonny 12 razy - po 4 powtórzenia na tył i przód i po 2 na rękawy) 1o które przerabiałam na lewo i 5 o na plisę. Rozdzieliłam rękawy tuż przy końcu wzoru przymierzając , później dodałam jeszcze parę oczek w rękawie no pod pachą ale to już na oko metodą prób i prucia.Następnie modelowałam poprzez odejmowanie oczek do pasa i dodawanie do bioder. Może ci ciś to pomoże. Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa:)

      Usuń
  10. Bardzo fajna sukienka,bardziej podoba mi się bez paska albo może z innym paskiem:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Sukienka przepiękna. Ja bym dołożyła do niej pasek, tylko troszkę szerszy i w innym kolorze.
    Ja jestem dopiero na początku przygody z maszyną i może kiedyś będę umiała zrobić takie cudo sama.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi ten pasek nie pasuje, muszę pomyśleć nad czymś innym.
      Oglądając twojego bolga widzę, że dużo większych umiejętności nie mam od ciebie. Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Ale fajna sukienka - zazdroszczę umiejętności !

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Na drutach

Nietoperz czarny "toto"