czwartek, 18 lipca 2013

Sukienka szydełkowa lub sukienka na szydełku

Oto wersja ostateczna.

 
Czemu wersja ostateczna, bo początkowo sukienka miała wyglądać zupełnie inaczej. Już nawet zrobiłam jej tyle.


Jednak wysłuchując za każdym razem od męża " Już robisz serwetkę na Wielkanoc? " ( bo kolor żółty) sprułam prawie całość. Po spruciu czytam na necie , że żółty to najmodniejszy kolor lata. To żeby nie wyglądać jak wielkanocny kurczak dodałam niebieskiego i mam nową sukienkę na lato.



Tył sukienki i podszycie- dzianinowa halka


Szczegóły:

 
 


 Materiał to resztkowa  bawełna ,robiłam min  tym schematem.
Pozdrawiam upalnie!


22 komentarze:

  1. Cudna! wspaniała jest Twoja sukienka. Kolory idealne :-) Bardzo, ale to bardzo mi się podoba :-) A Ty w niej szczególnie.
    Zachwycająca.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjne połączenie wzorów i kolorów :)) Super :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podoba mi się ta sukienka! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czyli mamy kolejny przykład żeby męża nie słuchać w kwestii stroju. Mój też czasami coś doradzi, ja posłucham, a później żałuję.
    Z żółtą górą wyglądała bardzo ładnie, ale niebieski też pasuje.
    Leży na Tobie idealnie.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawsze słucham podpowiedzi męża, trochę żałowałam sprucia, ale po waszych komentarzach wydaje mi się , że może być.

      Usuń
  5. Prawdę powiedziawszy ostateczna wersja podoba mi się bardziej niż pierwotna:))a i resztek z szafy zawsze trochę ubyło pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
  6. Super bardzo dobrze że sprułaś !

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna! Niebieska góra bardzo ciekawie kontrastuje z resztą :) I świetny pomysł z tą halką :) Fajnie, że dodałaś to zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodałam bo często brakuje mi na blogach jak dana rzecz wygląda z lewej strony, od spodu.

      Usuń
  8. Prześliczna sukienka w pięknych kolorkach :)))
    Oj szkoda że tą pierwszą sprułaś karczek fajowski, a dalej w brązy mogłaś zejść ;) i tak miała byś dwie :)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam za bardzo z czym połączyć tą żółć, nie pomyślałam o brązach , a to ciekawe mogło wyjść.

      Usuń
  9. Świetna sukienka i jak dokładnie robiona, podziw!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi się podoba połączenie niebieskości z żółciami, śliczne są też wzorki sukienki, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ty zawsze wiesz jak fajnie połączyć wzorki i kolorki :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wesoła,prawdziwie letnia sukienka,super:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna i świetnie zrobiona:)
    pozdrawiam, marlena

    OdpowiedzUsuń
  14. Sukienka jest świetna :)) Taka radosna :)) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
  15. ach ten Mąż :)))) kiecka bardzo letnia - super jest !

    OdpowiedzUsuń

Dla Zosi pierwszoklasistki

Na początku września mała Zosia poszła do pierwszej klasy. Chciałam jej umilić te "ciężkie" chwile(jak się okazało wcale nie ta...