poniedziałek, 17 czerwca 2013

Decu

Zabawy w decoupage  ciąg dalszy. Wyprosiłam u męża skrzyneczkę na potrzebne drobiazgi do szycia, bo jakimś trafem nazbierałam ich trochę.

Mój wielce zdolny mąż zrobił mi to cudo.
Z przyjemnością zaczęłam je ozdabiać i powstała taka oto skrzyneczka:


Trochę wyżyłam się kolorystyczne. A w środku pojemniki po patyczkach do czyszczenia uszu. ( Wiedziałam, że się kiedyś przydadzą !!!)

Mam teraz posegregowane stopi, szpilki, szpulki itp. do maszyny.
Pozdrowienia serdeczne dla wszystkich.

9 komentarzy:

  1. Też zbieram pudełka po patyczkach.

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię takie zorganizowane pudełeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna skrzyneczka aż miło zasiąść do maszyny:)
    pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajny pomysł i ładnie przyozdobione pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie się prezentuje ta skrzyneczka :)) i wszystko na swoim miejscu :)) pozdrawiam serdecznie Viola

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja niestety kupuję zapas patyczków w woreczku, ale skrzynka jest świetna i bardzo stylowo ją ozdobiłaś. Dobrze mieć takiego zdolnego męża:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale pięknie - zdolna z Ciebie dziewczyna takie cudne pudełko stworzyć :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam bardzo dużo pudełek, które ozdobiłam i bardzo je lubię. Fajnie organizują przestrzeń.

    OdpowiedzUsuń

Torebka z kamizelki

Za grosze kupiłam skórzaną kamizelkę bez pomysłu ale skóra była tak ładna i mięciutka.  Oczywiście musiała swoje odleżakować. Nie c...