Prawie że święta

Idą święta , idą ...





Kartki wykonałam razem z koleżanką z pracy. Pomysł mój, może niezbyt wyszukany, ale trochę ich trzeba było  zrobić . Trochę czyli 60.




A tak ogólnie to mam "lenia"


 Żeby choć trochę słoneczka, a tu nic, tylko śnieży. Może choć  do was wiosna zagląda?
Pozdrawiam:)

Komentarze

  1. Wow, odwaliłyście kawał dobrej roboty:)
    U nas niestety też dużo śniegu. Podobno gdzieś już widać było bociany, ale gdzie?
    Wiosno, przyjdź!
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  2. łał jak to jest lenistwo to tylko pozazdrościć tylu wspaniałych karteczek :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. ło matko ... ile kartek ! i do tego zielonych!! no ta wiosna musi być już gdzieś niedaleko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ile kartek, fantastyczne:) Kotek też chyba pomagał, bo taki zmęczony:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo jejku jak ich dużo i jakie fajne!!! Kocio przyjął fantastyczną pozycję do snu, takiemu to dobrze:)
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. jaka fajna kicia!! u mnie wiosna była trzy dni w zeszłym tygodniu nawet robiłam na drutach na dworze jedno popołudnie ale od piątku ciągle pada i pada... pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
  7. O kurczaczek... ale produkcja. Można powiedzieć na masową skalę. Wzór czasem im prostszy tym fajniejszy.
    Buziaki dla lenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Len wytulony , uściskany , aż uciekł.

      Usuń
  8. Ale ich dużo! Mi trudno się zabrać i zrobić kilka:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mała manufaktura! Jestem pod wrażeniem! Ale i tak rozłożyło mnie zdjęcie "na lenia" od strony rufy :))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę że koci kierownik najbardziej się przy tej ilości kartek napracował :) ewa

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Na drutach

Nietoperz czarny "toto"