sobota, 16 marca 2013

A może płaszcz...

W przypływie chęci i dzięki uprzejmości pewnej pani powstał płaszcz.


Bardzo dziękuję owej pani, której imienia nie znam, za reklamówkę  materiałów. Na pewno je wszystkie poddam mojej "twórczej " obróbce. Mogę tylko wspomnieć , że owa pani jest żoną p.Heńka , kolegi mojego męża .


Płaszcz jest raczej przejściowy , bo bez ociepliny w środku.



Testowałam kolejny wykrój z papavero.
Mając pewne przejścia z rękawami w żakiecie szytym z wykroju papavero , wykroiłam od razu szersze.
Myślę, że niepotrzebnie bo dość szerokie wyszły.
Dodałam też wpuszczane kieszenie i pasek ozdobny z tyłu oraz lekko poszerzyłam dół.


Dzięki stójce idealnie pasuje do chust.


Ale nie całkiem w tych kolorach, trzeba będzie coś nowego wydziergać.
Jeszcze tylko mój pomocnik


Pozdrawiam serdecznie:)

17 komentarzy:

  1. Podziwiam tych co potrafią szyć:)
    Dla mnie to czarna magia, nawet mnie nie ciągnie, żeby się nauczyć.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  2. super płaszczyk!! marzy mi się taki sam ale jak przenieść taki mały schemat na materiał i to w moim rozmiarze? dla mnie czarna magia a ile kosztowała taka szczepionka dla kotka? i czy to jest tylko na ten wirusowy katar? pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiem od końca. Za wizytę i szczepienie kotka zapłaciłam ok. 100 zł, szczepienie nie tylko było przeciw katarowi kociemu ( a tak naprawdę to przeciw katarowi nie ma szczepionki, jak powidział weterynarz, tylko na wzmocnienie kota i przeciw chorobom wywołanym przez katar i powikłania)
      Drukowniwe wykrojów z papavero. strona jest darmowa.Trzeba się zarejstrpwać, zmierzyć się , wybrać rozmiar, pobrać wykrój i wydrukować . Podczas drukowania zaznaczyć w opcjach drukowania " bez skalowania" lub " rozmiar oryginalny" .
      Mam nadzieję, że pomogłam.

      Usuń
    2. Dziękuję za wyjaśnienia w sprawie szycia w wolnej chwili od razu wskakuję na tę stronę i zobaczę co i jak buziaki Basia

      Usuń
  3. Świetny! podziwiam talent, szycie ubrań to już wyższa szkoła jazdy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny płaszcz, zadziwiasz co chwile innymi zdolnościami, tylko pozazdrościć :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. samodzielnie uszyć płaszcz??? dla mnie to jak czary mary !! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten płaszcz wygląda rewelacyjnie! A jego przejściowość za chwilę powinna być zaletą, jak temperatury wzrosną.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super płaszczyk - koniecznie dobierz czerwone dodatki:)
    Mizianki dla pomocnika:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki za kolor czerwony, a ja nawet o nim nie pomyślałam tylko zielony chodził za mną!

    OdpowiedzUsuń
  9. Śnieżka jak widzę bardzo Ci pomaga :) a płaszczyk jest śliczny na wiosnę będzie jak znalazł ;)) pozdrawiam cieplutko Viola

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładnie skrojony ;))

    Zapraszam do mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super płaszczyk oj fajnie jest mieć kogoś kto pomoże :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny płaszczyk :) Rewelacyjnie w nim wyglądasz i jeszcze ta cudna chusta :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Torebka z kamizelki

Za grosze kupiłam skórzaną kamizelkę bez pomysłu ale skóra była tak ładna i mięciutka.  Oczywiście musiała swoje odleżakować. Nie c...