czwartek, 31 stycznia 2013

Coś w stylu szaraczka

 Udzierg  - całkowita twórczość własna


Sweterek robiony od góry, oczka dodawane między warkoczami, wzór  z głowy.

 
Włóczka to czterdziestka spruta z innego swetra...


i żałuję jednego, że włóczki po spruciu nie wyprałam i nie wyprostowałam.

Strasznie u mnie wieje i gdzieś zniknął śnieg, a jeszcze niedawno wokoło było tak biało!
Pozdrowienia dla wszystkich.

20 komentarzy:

  1. Świetnie wyglądasz w swoim szaraczku. Szkoda, że nie robiłaś rozpiski:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł z dodawaniem oczek między warkoczami,wyszło super,pozdrawiam ,Dorota

    OdpowiedzUsuń
  3. siwy ma powodzenie w tym sezonie :)))
    fajny pomysł na sweterek taki niebanalny ::)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kapitalny!!!Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny sweterek i fajny kolor. Lubię szary, bo jest uniwersalny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny sweterek :-)
    Genialny pomysł miałaś z warkoczami :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. sweter jest bardzo ładny ja włóczkę staram się jednak prostować bo lepiej się robi ciekawie wymyślone wzory pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ja zazdroszczę cierpliwości do robienia takich fantastycznych rzeczy... Sweter super. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny sweterek, uwielbiam szarości :)) pozdrawiam cieplutko Viola

    OdpowiedzUsuń
  10. Szaraczek na Tobie prezentuje się doskonale.
    A narzekasz na to, że nie wyprałaś wełenki, bo oczka są nierówne?
    Jeśli tak, to może sytuację uratuje zamoczenie gotowego swetra na jakąś godzinę w letniej wodzie z odrobiną płynu do zmiękczania tkanin. Akryl jak się porządnie napije wody, to potrafi się rozprostować troszkę. Wszystko zależy, ile razy był prany jako poprzedni sweter, ale warto spróbować, bo sweterek jest świetny, to niech już cieszy bez zastrzeżeń :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też robię właśnie podobny szaraczek dla córki. Chyba warkocze i wzory irlandzkie są teraz na topie, bo i u Ciebie i u mnie i na wielu blogach je widzę.
    Twój sweterek super jest i chyba cieplusi.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo pomysłowy szaraczek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny sweterek!!! pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dla Zosi pierwszoklasistki

Na początku września mała Zosia poszła do pierwszej klasy. Chciałam jej umilić te "ciężkie" chwile(jak się okazało wcale nie ta...