Etui na ...kalkulator

Z kawałka spodni i podszewki uszyłam etui,



do środka dałam coś plastikowego na usztywnienie ( przypadkiem miałam skamuflowane)


Etui uszyłam na prośbę syna. Początkowo chciałam zrobić coś na szydełku czy drutach , ale to nie przeszło. Co do materiału to tylko dżins został zaakceptowany.


 Teraz nawet gdy upadnie nic się z kalkulatorem nie stanie. Mam nadzieję!!!
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

Komentarze

  1. ciekawe wykorzystanie starych spodni a kalkulator przynajmniej zimą nie zmarznie :) pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł i wykonanie a co do szydełkowego etui to wcale mnie nie dziwi że nie przeszło ;) w końcu to facet, co koledzy by powiedzieli ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to samo chciałam napisać,pozdrawiam Dorota

      Usuń
    2. Moja pierwsza myśl :)))) Szydełko nie przejdzie! Ale całość świetna i jeśli jeszcze chroni, to rewelacja.

      Usuń
    3. A tak mi się podobają twoje szydełkowe etui, jednak nic z tego! Chyba zrobię sobie, tylko nie za bardzo mam na co!!!

      Usuń
  3. bonjour votre pochette est tres bien fait que ce soit de la couture ou du tricot votre travail est tres bien fait je vous souhaite une bonne fin de journee merci pour vots mots chez moi qui me font tres plaisir prunelle

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny pomysł, świetne wykonanie:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Na drutach

Nietoperz czarny "toto"