Trochę przygotowań do zimy

Ostatnio wyciągnęłam z zapasów włóczkowych włóczki - resztkowce. Powstały z nich skarpetki i getry za kolano.






Nie są może najpiękniejsze , ale już w nich chodzę ... po domu.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze.

Komentarze

  1. Napewno są cieplutkie i bardzo przydatne :)) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
  2. Getry kiedyś każdy musiał takie mieć, najlepiej kiedy były w tąsiacach barw i koniecznie z pomponami!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie ocieplacze nóżek :D (bo ja ogromny zmarzluch jestem)

    OdpowiedzUsuń
  4. Getry bardzo fajne w sam raz na zimę a skarpetki to dobry sposób na wyrabianie resztek pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
  5. bonjour vus faite vraiment du beau travail j aime bien ce que vous faite bonne journee a vous

    OdpowiedzUsuń
  6. Zima może przyjść,Jesteś przygotowane,świetne ocieplacze,pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  7. Idzie zima:) jesteś już przygotowana:) fajne skarpetki i getry również, super!!! Też już myślę nad skarpetkami...
    Pozdrawiam cieplutko i dziękuję bardzo za miłe komentarze:)

    OdpowiedzUsuń
  8. A mnie się podobają i ważne, że spełniają swoją rolę:)
    pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Na drutach

Nietoperz czarny "toto"