sobota, 22 grudnia 2012

WESOŁYCH ŚWIĄT



 Z okazji Bożego Narodzenia, 
składam wszystkim tu zaglądającym 
serdeczne życzenia:
Niech Wam święta miłe będą,
 z dźwiękiem śpiewu i kolędą. 
 z wigilią tuż po zmroku, 
i  radością w Nowym Roku.








niedziela, 16 grudnia 2012

CANDY

Wczoraj minęło 2 lata od  powstania mojego bloga. Chciałaby z tej okazji sprawić komuś przyjemność, dać coś co wyszło spod  moich rąk.
Zapraszam na candy.
Do rozdania szal z  bardzo cieńkiej mieszanki moheru i wełny ozdobiony koralikami. Wymiary : 166cm na 56cm ( w najszerszym miejscu)



Zasady candy:
- wyrażenie chęci udziału- komentarz pod postem;
- osoby posiadające bloga - banerek na pasku bocznym z aktywny linkiem do candy;
- bycie moim obserwatorem;
- zapisy do 2.01.2013;
- szczęśliwca poproszę o kontakt 3.01.2013.


Szal w zbliżeniu.

Zapraszam do zabawy.




czwartek, 6 grudnia 2012

Beż, beż ... beż

 Tuniczka wykonana na  szydełku


według wzoru ogólnie dostępnego


w całości z grubszej włóczki



Dziękuję za wszystkie komentarze. Czy Mikołaj już was odwiedził?.

czwartek, 29 listopada 2012

Żakardowa sukienka

Kolejna sukienka z wykroju papavero

Zarys


 i moje wykonanie






Sukienkę uszyłam na próbę , ze starego materiału . Myślę jednak , że jest  dość" nośliwa" .
Wykrój jedynie trochę zmodyfikowałam, dopasowałam do swojej wysokości i zrobiłam większe wycięcie pod pachami.
Pozdrawiam wszystkich  tu zaglądających.

czwartek, 22 listopada 2012

Czerwień

 Kamizelka, ciepła, gruba i ze wstawką boczną w ciemniejszym kolorze.



Takie sobie zygzaczki.


Wzór zygzakowy z Sandry 10/2006


Robiło się szybko, bo na drutach nr 6.
Dziękuję Truskawce za nominację do Liebster Blog Award!!! Jestem bardzo miło zaskoczona.

czwartek, 15 listopada 2012

Kraciaste wyzwanie

LolaJoo za proponowała kraciaste wyzwanie. Postanowiłam wziąć udział.




Wykrój z papavero -wyszczuplająca kiecka nr 1. Tyle tam fajnych sukienek, że aż korci wypróbować.



 Kratkę cięłam ze skosu bo wydaje mi się, że tak lepiej wygląda.


Trochę miałam kłopotu z wykrojem, by dopasować do swojego rozmiaru .



Dodałam  rękawy też z papaverowskiego wykroju.
Miło mi gościć was na moim blogu! Życzę udanego dnia!

wtorek, 13 listopada 2012

Etui na ...kalkulator

Z kawałka spodni i podszewki uszyłam etui,



do środka dałam coś plastikowego na usztywnienie ( przypadkiem miałam skamuflowane)


Etui uszyłam na prośbę syna. Początkowo chciałam zrobić coś na szydełku czy drutach , ale to nie przeszło. Co do materiału to tylko dżins został zaakceptowany.


 Teraz nawet gdy upadnie nic się z kalkulatorem nie stanie. Mam nadzieję!!!
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

czwartek, 8 listopada 2012

Kamizelka rozpinana.

 W ramach wyrabiania zapasów powstała kamizelka  z resztek.



Robiłam ją w całości od góry.



Przy tym sposobie  robienia nie musiałam nic zszywać!

Góra to
splot dwukolorowy złożony z oczek przeciąganych przez 2 rzędy


środek to taki wzór:



 Serdecznie pozdrawiam moich obserwatorów.

środa, 31 października 2012

Coś innego.

Robótkowo jakoś nie mogę nic skończyć .
Trochę rzeczy pozaczynanych ( przed dobą netu było to nie do pomyślenia), ale nic nie skończone.
Pokażę więc czym jeszcze się zajmuję.
Pierwsza strona kroniki






Wracając do poprzedniej myśli. to w dobie przed... nawet nie przyszło mi do głowy by mieć włóczkę poza  tą  którą właśnie wykorzystuję do dziergania, a teraz mam jej pełno poupychane w różnych kontach , żeby tylko nikt nie odkrył  ile tego jest.
Pozdrawiam ;)

czwartek, 18 października 2012

Trochę przygotowań do zimy

Ostatnio wyciągnęłam z zapasów włóczkowych włóczki - resztkowce. Powstały z nich skarpetki i getry za kolano.






Nie są może najpiękniejsze , ale już w nich chodzę ... po domu.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze.

czwartek, 11 października 2012

Część całości czyli rękawiczki do poncza

INTENSYWNIE KREATYWNEJ donoszę , że skończyłam rękawiczki.


Prawda, że piękne. To moje pierwsze, ale tu jest pokazane bardzo dokładnie jak je zrobić.









Dziękuję bardzo  INTENSYWNIE KREATYWNEJ za opis i Małemu, dzięki któremu trafiłam na jej blog.

Na rękawiczki potrzebowałam 10 dag włóczki "Czterdziestka" , początkowo robiłam metodą magik loop, ale gdy doszłam do palców musiałam kupić druty do robienia skarpet. Przy okazji nauczyłam się robić na tych drutach.
Wszystkim dziękuję za miłe komentarze do poprzedniego postu. Ponczo jest przeze mnie noszone i jedynie żałuję, że nie zrobiłam je dłuższe.
Pozdrawiam was serdecznie.

czwartek, 4 października 2012

Kolor petrol i ponczo

Ponczo na drutach:  6 motków włóczki Mimoza Natura robionych podwójnie i chęć posiadania



Ta chęć posiadania wynikła z tego obrazka





Ponczo robione w całości od góry



z osobnym kominem


Pozdrawiam:)

PS.....
Opis wykonania poncza. Rozmiar uniwersalny.
Nabrać 14o na tył, 4o na warkocz, 14o na rękaw, 4o na warkocz, 14o na przód, 4o na warkocz, 14o na rękaw.Zrobić dowolnej długości golf ( prawe, lewe), a później robić dalej według podziału, dodawać po jednym oczku przed i po czwartym oczku warkocza. Dowolną ilość razy . Ja dodawałam aż do 52 oczek przodu . Dalej robiłam w okrążeniach prawie do końca. Na samym końcu oddzieliłam rękawy od reszty i ostatnie rzędy rękawów i przodu z tyłem robiłam ściegiem francuskim. Robiłam włóczką podwójną drutami 6.00. Komin to ścieg francuski i druty 8.00. Może się komuś przyda.

czwartek, 27 września 2012

Zygzakowata spódniczka

Poniewierały mi się po domu różnego koloru bawełny . Jakoś tak nie pasowały do siebie. Spróbowałam je  ufarbować barwnikiem do tkanin firmy argus.Oczywiście w moim ulubionym kolorze niebieskim. Jednak wszystko ufarbowało się przeważnie na... zielono.
Wydziergałam z tego spódniczkę na szydełku tulip 3/0 . Przy okazji dowiedziałam się , że numery tulipów są różne. Inaczej numeruje się tulipy pojedyncze , a inaczej podwójne. Te moje to podwójne.


Prosty wzór zygzakowaty i różna bawełna , tylko grubością jednakowa.


Pokazuję też moje pierwsze próby filcowania na sucho na bezrękawniku. Trochę wyszło mi to jak mazgrołki malucha , a miały być kwiaty.


I jeszcze zdjęcie ze Śnieżką , która mnie namiętnie podgryza.


Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Pozdrawiam:)

czwartek, 20 września 2012

Sukienka w stylu lat 50-siątych

Bardzo spodobał mi się ten niebieski materiał ,z którego już uszyłam jedną sukienkę- taką. A tak naprawdę nie było wyboru w mojej pasmanterii. Kupiłam to co było, bo bardzo chciałam sobie uszyć taką sukienkę w stylu lat 50-siątych. Wykrój znalazłam oczywiście na stronie papavero. Jednak nauczona doświadczeniem , że klosze to coś nie dla mnie, nie miałam pojęcia jak ją uszyć. Nieocenione są jednak wasze blogi i podpowiedź znalazłam u Młodej inaczej czyli Ewy Kwiatkowskiej . Ewo dziękuję.


Góra sukienki to wykrój z papavero, a dół to prostokątny kawałek materiału z zakładkami.


Przy szyciu, a dokładniej krojeniu miałam pomocniczkę, tu wyżywa się na podszewce.


 Dziękuję , że tu zaglądacie.

czwartek, 13 września 2012

Na pożegnanie lata

Co prawda w koło robi się zimno i nie czas na takie bluzeczki, ale skoro ją zaczęłam to i skończyłam - biała bluzeczka na szydełku.




Oryginał oraz moja kopia.



Trochę mi zeszło zanim ją zrobiłam. W szydełkowaniu bardzo mi pomogła ta strona.



 Pokazuję też spódniczkę którą uszyłam z wykroju papavero, spódnica z kontrafałd, którą przerobię bo mój luby powiedział , że w takiej spódnicy to się występuje w zespole ludowym, a nie na ulicy.

---


i jeszcze śpiąca Śnieżka, która was pozdrawia.

Torebki z alcantary - wymiary

Zobaczyłam takie torebki na fb - szyjemy torebki. Materiał obiciowy alcantara świetnie się szyje. Do uszyci...