sobota, 31 grudnia 2011

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU




Chciałabym złożyć Wam najserdeczniejsze życzenia noworoczne, abyście w tę cudowną noc zapomnieli o swoich troskach i przykrościach, aby wszystkie złe chwile zapamiętane przez Was poszły w zapomnienie, a te dobre przeistoczyły się w cudowne wspomnienia w nadchodzącym Nowym Roku 2012.

czwartek, 29 grudnia 2011

Oversize Cardigan

Oversize Cardigan czyli duże swetrzysko .
W sam raz na poświąteczne przejedzenie.


Robiony od góry bezszwowo, na drutach 3.5





Z nieokreślonej  w składzie włóczki w nieokreślonej wadze, która najpierw wyglądała tak:


I jeszcze zdjęcie z Jodą,



który wszystkich pozdrawia. Miauuuuu
Witam Ogrodniczkę wśród obserwatorów, miło mi.

czwartek, 22 grudnia 2011

Frozen leaves - chusta

Kolejna chusta






Włoczka to Diament Opus. 100g 550m ,80% angora 20% akryl. Miałam tylko 1 motek więc nie starczyło na końcówkę chusty.
Wzór tu.Przyjemny w wykonaniu.

Witam nowych obserwatorów: Gosię, Tatianę,Anulek75,Kokotka i Nel nedl.

^
****
********
***********
****************
**********************
*************************
******************************
||||


Boże Narodzenie wkrótce, więc życzę Wam  szczerze
Ciepłych chwil w rodzinie w Wigilijną Wieczerzę
Wszystko w złocie, zieleni, czerwieni
Niech Nowy Rok będzie pełen nadziei
 By spełniło się choć jedno z Waszych marzeń
Dużo szczęścia i nie zapomnianych wrażeń!

czwartek, 15 grudnia 2011

Allegheny fuksja

Sukienka na drutach 4.00 z Roxi Opus.
Wyszło 5 motków , robiłam  z podwójnej nitki.
Oryginał.







Pozdrawiam wszystkich zaglądających tu.
Miło mi, że zostawiacie komentarze.

................
Po jednodniowym noszeniu tej sukienki sprułam jej dół. W oryginale był podwinięty tak jak to się robi w sukienkach szytych na maszynie. Niestety podwijał mi się niemiłosiernie. Sprułam i wykończyłam ściągaczem. Dużo lepiej to wygląda.

czwartek, 8 grudnia 2011

Revontuli black - white

    To miała być tylko próbka wzoru, bo najpierw chciałam zobaczyć jak to wychodzi
i czy potrafię zrobić ten wzór. Wzięłam więc włóczkę z odzysku i zaczęłam robić, aż szkoda było pruć.
I tak z próbki powstała całość.







Wzór z tej strony.
Serdecznie pozdrawiam.

czwartek, 1 grudnia 2011

Kartki, kartki, kartki , kartki..............

      Ostatnie dni spędziłam nie na robótkowniu , ale na produkcji kartek świątecznych. Nie żeby mnie to bawiło, ale takie dostałam zlecenie od mojej dyrekcji. W dodatku wszystkie miały być takie same.


Kartek ma być 60. Już prawie jestem na mecie. Jeszcze tylko przykleić  "Wesołych świąt" i gotowe. 



 Zaś robótkowo , to zaczęłam robić sweterek z takiego oto "małego" motka. Dla porównania 50g motek.


Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Pozdrawiam wszystkich zaglądających tu. 

Torebka z kamizelki

Za grosze kupiłam skórzaną kamizelkę bez pomysłu ale skóra była tak ładna i mięciutka.  Oczywiście musiała swoje odleżakować. Nie c...