środa, 14 września 2011

Czarno to widzę - skończona.

Chodzi oczywiście o sukienkę na szydełku, dla szwagierki. Ponieważ ona jest dość daleko ode mnie więc będzie ją miała dopiero za jakiś czas.
Ja śpieszę się pochwalić nią . Za modela robię ja choć wymiarowo daleko mi do szwagierki. Troszeczkę zazdroszczę jej górnych wymiarów, ale tylko troszeczkę.




 Z tyłu przytrzymuję "nadmiar".


 Tyle brakuje mi do przodu.



 Spódniczka robiona według tego co mi przyszło do głowy.



Górę wzorowałam na tym.

Każdą część robiłam osobno, aby w razie potrzeby móc spruć
i zrobić na nowo.
Czy sukienka będzie wymagała poprawki to się okaże
w najbliższym czasie.
Włóczka to bawełna myra, 10 motków po 50 gram, szydełko tulip 3/0.
Wymiary: biust 119, pas 106, biodra 109.
To było wyzwanie dla mnie.
Pozdrawiam zaglądaczy stałych i przypadkowych.

20 komentarzy:

  1. Podziwiam!Duże wyzwanie.Ale wyszła super!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bomba!!!jeszcze nigdy nie odważyłam się zrobić sukienki,bardzo mi się podoba...pozdrawiam

    Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  3. podziwiam Cię za to dzieło, za wzór i szydełko :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. jak dla mnie to bajka :) az korci mnie żeby sobie takie cóś machnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczna, pewnie szwagierka zadowolona, fantastyczna kiecka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja jestem jak zwykle pod wrażeniem Twoich sukienek! mogłabym byc Twoją szwagierką , :)))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki za miłe słowa.
    Anielu ja też bym nie miała nic przeciwko szwagierstwu z tobą zwłaszcza widząc twoje chusty.

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna!!!
    Na pewno szwagierka będzie z niej bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bonjour tres jolie robe tres jolie travail cordialement

    OdpowiedzUsuń
  10. Sukienka jest śliczna -marzenie.. :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. no i czemu Ty to, dziewczyno, czarno widziałaś??? ;))) wyszło super - sekwencja wzorów na spódniczce - bomba!

    OdpowiedzUsuń
  12. Fantastyczna improwizacja. Brawo!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Salut Wioletta,
    Très belle robe, un travail parfait!
    Bon weekend.Celeste

    OdpowiedzUsuń

Dla Zosi pierwszoklasistki

Na początku września mała Zosia poszła do pierwszej klasy. Chciałam jej umilić te "ciężkie" chwile(jak się okazało wcale nie ta...