czwartek, 14 lipca 2011

Spódniczka z "papavero".

Obserwuję stronę papavero z wykrojami i artykułami o modzie. Jednym z wykrojów wykorzystanych przeze mnie jest wykrój spódniczki z gorsetowym pasem. Szyjąc z różnych wykrojów mogę powiedzieć, że bardzo wygodnie jest mieć gotowy szablon wykroju, tylko w swoim rozmiarze. Choć mój szablon jedną z plis dołu miał węższą, jednak wszystkie nacięcia miał pozaznaczane.


Moja spódniczka powstała z resztek  2 materiałów (jeden cały czarny, drugi szary w prążki) , z których coś kiedyś uszyłam. Trochę dziwnie się kroiło materiał bez dodawania zapasów na szwy ( szablon zawierał już zapasy ). Jak zwykle musiałam trochę wymodelować spódniczkę pod siebie, ale ogólnie jestem zadowolona z końcowego efektu, na pewno uszyję jeszcze jedną według tego wykroju ( materiał już dawno czeka w szafie).





Do spódniczki ubrałam top który kiedyś uszyłam z dżerseju wykrój z Burdy 4/2004.
Z tego rozmach i potrzeby chwili ,wyciągnęłam resztki dzianiny i uszyłam top, szczególnie się do niego nie przyłożyłam ,przyznaje. Ale "koło domu" może być. Może być?



Dziękuję za to, że do mnie zaglądacie, zostawiacie komentarze  oraz witam nowych obserwatorów.

9 komentarzy:

  1. Jestem pod wrażeniem Twoich umiejętnośći. Sama kiedyś próbowałam szycia, ale nie zawsze kończyło się ono sukcesem. Póżniej żal było zepsutego materiału i straconego czasu. Dlatego tworzę głównie na drutach - jakby coś, zawsze mozna spruć. W szyciu ograniczam się do prostych poprawek. Dlatego podziwiam. Super spódniczka Ci wyszła. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. bonjour tres jolie merci pour vos compliments cordialement

    OdpowiedzUsuń
  3. wow! ale z Ciebie zdolniacha! top jak najbardziej może być nawet trochę dalej od domu :) spódnica świetna, podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Samosiu ja do tej pory za każdym razem gdy już mam ciąć materiał, odczuwam niepokój, uda się czy nie uda.Z włóczką jest dużo latwiej , można spruć. Ale tworząc takie chusty jak ty to trzeba mieć wiele cierpliwości.
    Dziergam Sobie - dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem pełna podziwu, tym bardziej, że szyć bym chciała, ale nie mam cierpliwości :P

    top bardzo udany!

    OdpowiedzUsuń
  6. spódniczka rewelacja, ślicznie w niej wyglądasz, a top jest ekstra, nie tylko po domu...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Super jak ktoś ma smykałkę do szycia , ty ją z cała pewnością masz .Ja w życiu uszyłam kilka rzeczy a ale mimo że przychodziło mi to z łatwością to miedzy mną a maszyną nie ma chemii . Dlatego stoi sobie samotnie .

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładna spódniczka Ci wyszła i oczywiście bardzo ładnie w niej wyglądasz! Podziwiam Twoje zdolności! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Torebka z kamizelki

Za grosze kupiłam skórzaną kamizelkę bez pomysłu ale skóra była tak ładna i mięciutka.  Oczywiście musiała swoje odleżakować. Nie c...