czwartek, 28 lipca 2011

Spódniczka i gorset.

Właściwie nic nowego, kolejna spódniczka wg tego samego wzoru co tu.


Bluzeczka uszyta przeze mnie wg Burdy 4/2005.
Szczegóły:



 

Spróbowałam też uszyć gorset wg gotowego wykroju z papavero 



Uszyłam go z resztek z czerwonej spódniczki pokazywanej już wcześniej i bordowego zamszu. Tak się prezentuje z bluzeczką z Burdy 4/2007. Znów wyszło patriotycznie. Trochę mój osobisty fotograf się buntował więc zdjęcia są takiej sobie jakości. On ( fotograf ) ma wakacje i jeszcze by sobie pospał. Chciałam podziękować za wyróżnienie od nietylkoszalenstwo

Przesyłać dalej nie będę, bo jak napisała jedna z blogowiczek jest tyle ciekawych blogów w pasku obok, że trudno wybrać. Pozdrawiam wszystkich którzy tu zawsze zaglądają i tych, którzy znaleźli się tu przez przypadek. 
   

9 komentarzy:

  1. Bardzo ładna spódniczka,gorset super.Podziwiam umiejętności szycia!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję wyróżnienia:)Spódniczka i gorset-super:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacja, szczególnie podoba mi się ten gorset!!! Pięknie w nim wyglądasz! Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta czerwona spódniczka jest po prostu boska!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta czerwona spódniczka jakoś do wszystkiego mi pasuje. Dzięki za miłe komentarze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Salut Wioletta,

    Trè belles jupes, Bravo.
    Amitiés.Celeste

    OdpowiedzUsuń
  7. super jest ten gorset, fajnie wyglądasz,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. no, no, spódnice są super, ale gorset po prostu wymiata!!! świetnie eksponuje figurę, super w nim wyglądasz! brawo!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. j' adore cette jupe rouge avec ses empiècements vraiment sympa
    Dane

    OdpowiedzUsuń

Włoczka z Kauflandu

Coś ciepłego na coraz zimniejsze dni. Metryczka: 6 motków wełny Filzwolle po  50 g, 50 m kolor 950 z Kauflandu druty 6 mm wzór  Shalom C...