czwartek, 17 lutego 2011

Fioletowa spódniczka na szydełku

Fioletowa spódniczka z Mimozy Opus.
Inspirowana spódniczką Lelu
Kiedyś uszyłam sobie spódniczkę z  fioletowej satyny. Jednak nie przypadła mi do gustu. Jak zwykle net dał inspirację co z niej zrobić. Doskonale nadaje się na podszewkę do spódniczki na szydełku.
Bardzo spodobała się Tygrysce.






Na spódniczkę potrzebowałam 2 motki Mimozy ( kupiłam 4 więc trzeba coś jeszcze z niej wydziergać).  Fioletowa  Lelu raczej do noszenia  na teraz niż na ciepłe dni.

8 komentarzy:

  1. Bardzo ładna i śliczny kolor:) pozdrawiam
    Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  2. Bradzo fajne zestawienie kolorystyczne-Zasmakowałaś w spódniczkach- pewnie będzie więcej? mam rację?

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałabym jeszcze, ale tym razem z jakiejś bawełny. Pozdrowienia dla wszystkich.

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna ta spódniczka, aż tęskno do wiosny!
    pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój ulubiony zestaw kolorów! Piękna spódnica Ci wyszła! Kiciu też chyba jest zachwycony :)))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna jest ta spódniczka!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale fajny pomysł! Fason wyszczuplający i wydłużający, muszę o nim pamiętać :-)

    OdpowiedzUsuń

Włoczka z Kauflandu

Coś ciepłego na coraz zimniejsze dni. Metryczka: 6 motków wełny Filzwolle po  50 g, 50 m kolor 950 z Kauflandu druty 6 mm wzór  Shalom C...